Styl angielski

Narodził się w epoce Wiktoriańskiej przypadającej na lata panowania w Anglii rządów królowej Wiktorii. Cofamy się do XIX wieku. Anglia staje się imperialnym mocarstwem o zasięgu terytorialnym tak wielkim jak nigdy wcześniej i nigdy później. Panuje dobrobyt. Trwa rewolucja przemysłowa i proces urbanizacji kraju. Rozwijający się transport i produkcja półfabrykatów powoduje szeroką dostępność nowych, tanich materiałów budowlanych. Utwory Dickensa, Showa i opowiadania Conan Doyle’a. Jednym słowem stabilizacja, ta społeczna i ta polityczna. W takowych okowach rodzi się styl angielski.

Dom w stylu angielskim kształtował się na bazie surowych obyczajów, dlatego możemy kojarzyć go z rodzinnym ciepłem i przyjacielską otoczką. Dom angielski to ostoja, bezpieczne miejsce, nasza enklawa zamknięta dla blichtru i salonowego rozgłosu. Powyższy nurt interpretujemy patrząc przez pryzmat bogatej klasy średniej XIX wieku. Odnajdujemy w nim rezydencje pozornie odgrodzone od świata nienagannym ogrodem. Z werandy przechodzimy w świat drzew, kwiatów i roślin wszelkiego pochodzenia. W domu odnajdujemy odbicie ogrodu w pastelowych barwach zieleni, beżu, szarości i brązu.

Salon powinien urządzony być przytulnie ale elegancko.  Efekt ocieplenia atmosfery osiągniemy dzięki zestawieniu miękkich tapicerowanych mebli wraz z uzupełniającymi je tekstyliami. Sielska niezobowiązująca swoboda lekkich, plecionych taboretów, wiklinowych foteli ogrodowych wplątana jest w ciężkie, wręcz toporne umeblowanie ciemnych kredensów i komód. Duże poduchy, wysokie, miękkie i zapadające się kanapy w pasiaste i kraciaste wzory. Monotonię barw przełamują róże pojawiające się tu i tam w zdobniczych motywach. A wszystko to okala biały kolor drzwi, schodów i zdobnych framug okiennych. Na ścianach możemy pokusić się o stylowe tapety, duży obraz z pejzażem w drewnianej ramie i stary drewniany zegar z kukułką. Wnętrze i angielski klimat osiągniemy także gromadząc rozmaite bibeloty wkomponowane w wystrój tak jakby były systematycznie zbierane przez jedną sentymentalną rodzinę.   W angielskim domu synonim ciepła rodzinnego stanowi nieodzowny salonowy atrybut w postaci kominka.

Kuchnia to zdecydowanie najjaśniejsze i najbardziej doświetlone pomieszczenie w stylu angielskim. Szyk zapewnią białe drewniane meble zasobne w rozmaite szuflady i szafki. Oczywiście w przeciwieństwie do salonu, brak tapet podyktowany aspektami praktycznymi. Za to króluje ład czystości i porządek. Drobiazgi w stylu mosiężnego moździerza, metalowych otwieraczy do butelek i korkociągów, a także wszelkiego rodzaju dodatki w postaci osobnych narzędzi kuchennych. Rezygnujemy z urządzeń wielofunkcyjnych, które kojarzone są z nowoczesnością i modernizmem.

Sypialnia z garderobą i dużym łóżkiem przykrytym kolorystyczną narzutą w kwiatowe motywy. Kozetka, wolnostojące lustro i subtelna acz elegancka ława, korespondująca deseniem z narzutą na łóżko. Do tego abażurowe lampki stojące na wytwornych szafkach po obu stronach łóżka i małe zdjęcia rodzinne w drewnianych ramkach wiszące na ścianie czy stojące tu i ówdzie na widoku.

W łazience głęboka, ale wąska i krótka wanna na stalowych nogach, a do tego stylizowana armatura, lamperia i białe kafelki. W Anglii jak wiemy mamy osobne krany do ciepłej i zimnej wody, ale tego efektu z przyczyn technicznych nie uda się nam przenieść w polskie warunki. Ciekawym rozwiązaniem w angielskiej łazience jest wykładzina w miejsce terakoty. Dopełnienie całości może stanowić drewniana konsolo, staromodny grzejnik i wiklinowy kosz na brudną bieliznę.

Garść tipów: Jak wiemy angielskie bazary zwane carbot sale, czyli po prostu wyprzedaż z bagażnika, obfitują w domowego użycia sprzęty, które możemy kupić w nienagannym stanie i za przysłowiowego funta. Na wyprzedażach kupimy wszystko, od zdobnych kieliszków na jajka po porcelanowe filiżanki i grające pozytywki.